Witaj na pokładzie! Zaloguj Rejestracja
Kanały RSS
RSS Aktualności
RSS Komentarze
RSS Forum
RSS Artykuły
RSS Zdjęcia
Krakowska oferta dla statków i hoteli bez prądu i wody printer
Krakowska oferta dla statków i hoteli bez prądu i wodyMiasto postawiło nad Wisłą pale cumownicze, z których nikt nie korzysta. Właściciele statków, łodzi i barek przypominają bowiem, ża mamy XXI wiek i jak się dobija do brzegu to powinno się mieć możliwość skorzystania z prądu i wody. Ale tak nie jest w Krakowie, bo na to zabrakło pieniędzy.

- Od lat zwracam uwagę, że przyłącza z prądem i wodą są niezbędne przy miejscach do cumowania. Można było mniej nabić pali, a uzbroić je w media. A tak przy nieuzbrojonych palach nikt nie chce cumować - mówi Marcin Królczyk, prezes Stowarzyszenia Armatorów i Inwestorów Dorzecza Wisły. Przyznaje, że gdyby w Krakowie stawiono pale z pełną infrastrukturą, to byłoby dużo większe zainteresowanie cumowaniem tu właścicieli statków, barek, hoteli na wodzie i to byłoby właściwe odwracanie się miasta w stronę rzeki.

Marcin Królczyk dziwi się, że przyłączy do prądu nie wykonuje się obecnie w ramach montażu oświetlenia dolnych alejek na bulwarach. W urzędzie odpowiadają, że wszystko rozbija się o pieniądze. Osiem lat temu, kiedy montowano pale, zabrakło funduszy na doprowadzenie podziemnych instalacji. Urzędnicy zaznaczają, że armatorzy sami mogą zadbać o odpowiednie przyłącza. Ale to wiąże się z kosztami, a także czasem.

Marcin Królczyk wylicza, że na wydanie zezwoleń trzeba byłoby czekać przez około rok. Miejscy radni wnioskują teraz o to, aby wymienić nawierzchnię alejek na bulwarach. Przyznają, że to może być też okazja do tego, by do pali dociągnąć media.

Za bulwary odpowiada obecnie Zarząd Zieleni Miejskiej. Tam zgadzają się, że istotnie skoro mają być rozkopane alejki, to można od razu poprowadzić instalacje. Warunek jest taki, że znajdą się na to pieniądze i zadanie zostanie wpisane do przyszłorocznego budżetu.

Osiem lat temu przy brzegu Wisły - m.in. na Salwatorze - urzędnicy miejscy ustawili pale cumownicze. Problem jednak w tym, że do tych „stanowisk” nie doprowadzili odpowiednich instalacji - chodzi m.in. o prąd. W efekcie armatorzy z nich nie korzystają. Wolą inne lokalizacje, głównie w rejonie Wawelu, gdzie są wspomniane instalacje. A to z kolei oburza wielu krakowian.

Tak jest w przypadku tzw. woteli, czyli hoteli na wodzie, które niebawem mają zacumować przy bulwarze Wołyńskim, w sąsiedztwie dawnego hotelu Forum, a więc naprzeciwko Skałki i w pobliżu Wawelu. O sprawie pisaliśmy w poprzednim tygodniu.

Wielu krakowian skrytykowało umieszczenie woteli w tej lokalizacji. Zwracali uwagę, że takie jednostki mogłyby cumować, ale nie między mostami Dębnickim i Piłsudskiego, by nie zasłaniać widoku na zabytki. Inwestorzy woteli odpowiadają, że wybrali taką lokalizację, w której jest dostęp do odpowiednich instalacji.

„Wodne hotele” mają bowiem stanąć obok basenu na Wiśle i dawnej plaży, do której przed laty dociągnięto prąd i wodę. Właściciele pływających hoteli przyznają, że gdyby były takie stanowiska w innych miejscach, to skorzystaliby z nich.

- Zrobiono to, na co były fundusze. Powstały pale cumownicze, a instalacje inwestorzy mogą wykonywać we własnym zakresie - oświadcza wprost Jerzy Sasorski z Zarządu Infrastruktury Sportowej. Informuje przy tym, że wolne pale cumownicze (do wykorzystania przez jednostki pływające, z uwzględnieniem ograniczeń - patrz ramka) znajdują się obecnie na bulwarach: Rodła (rejon ul. Flisackiej), Poleskim (rejon ul. Tynieckiej), Inflanckim (przy ul. Rybaki), Podolskim (od strony ul. Rollego).

Jerzy Sasorski podkreśla też, że armatorzy mogą postawić pale cumownicze we własnym zakresie w innych lokalizacjach, pod warunkiem uzyskania wszelkich zezwoleń.

- Przed laty w projekcie było przewidywane zrobienie przyłączy wodociągowych i elektrycznych. W dzisiejszych czasach to podstawa. Wtedy nie wystarczyło jednak pieniędzy i była decyzja tylko o tym, by wbić pale. I efekt jest taki, że miasto wydało pieniądze, a przy „nieuzbrojonych” palach nikt nie chce cumować - komentuje Marcin Królczyk, prezes Stowarzyszenia Armatorów i Inwestorów Dorzecza Wisły. Przyznaje, że we własnym zakresie instalacje wykonali właściciele barek w rejonie kładki Bernatka oraz armatorzy mający jednostki na zakolu Wisły.

- Jestem zdziwiony, że prądu do miejskich stanowisk cumowniczych nie doprowadza się teraz, gdy powstaje oświetlenie na bulwarach - dodaje Królczyk. Niedawno grupa radnych złożyła projekt uchwały w sprawie wymiany asfaltu na bulwarach (od mostu Dębnickiego do mostu Kotlarskiego) oraz stworzenie tam nieutwardzonej ścieżki dla biegaczy.

- W takiej sytuacji można też uwzględnić w projekcie stworzenie odpowiednich instalacji przy palach cumowniczych - mówi radny miejski Aleksander Miszalski (PO).

Za bulwary odpowiadają urzędnicy Zarządu Zieleni Miejskiej. Nie widzą problemu z przebudową alejek i zainstalowaniem przyłączy.

- Jedyne, co nas wstrzymuje, to brak pieniędzy. Jeżeli radni przegłosują wniosek o taką inwestycję, to rozumiem, że będą też za uwzględnieniem funduszy przynajmniej w budżecie na przyszły rok, a może uda się już w tym roku znaleźć oszczędności - wyjaśnia Piotr Kempf, dyrektor ZZM. Zaznacza jednak, że skoro alejki będą rozkopane, to można też wykonać przyłącza, ale na to potrzeba więcej pieniędzy i czasu - na dodatkowe uzgodnienia.

Gdzie można cumować?

Barki Mieszkalne Nie można ich cumować na całym obszarze centrum Krakowa, tj. od mostu Zwierzynieckiego do stopnia wodnego Dąbie. Jest to obszar obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Bulwary Wisły”, który nie dopuszcza takich funkcji.

Hotele na wodzie Nie mogą być cumowane przy prawym brzegu - od miejsca na wysokości Rynku Dębnickiego do mostu Grunwaldzkiego. Nie mogą stacjonować również przy lewym brzegu - między mostem Dębnickim a ulicą Rybaki na Kazimierzu.

Barki restauracyjne Mogą być cumowane wszędzie z wyjątkiem zakola Wisły pod Wawelem (przy obu brzegach). To samo dotyczy dużych statków pasażerskich. Natomiast małe statki pasażerskie mogą być cumowane wszędzie, o ile zezwalają na to przepisy żeglugowe.

Czytaj więcej: http://www.gazeta...gn=artykul
Komentarze
#1 | Seehund dnia 14.07.2018 21:43
"....mamy XXI wiek i jak się dobija do brzegu to powinno się mieć...." Panie Marcinie Królczyk, a gdzie tak jest? Na Renie mamy przystań z wodą, prądem i podłączeniem do kanalizacji, do której wyrzucamy fekalia za pomocą pomp zamontowanych na statkach. To wszystko wykonane zostało na koszt naszej firmy. Tu nie było w użyciu słowa "powinno". Korzystamy na Renie z przystani z prądem i wodą na zasadzie ja tobie, a ty mnie. Zaprzyjaźnione firmy udostępniają sobie wzajemnie pomosty. Sporadyczne miejskie nie mają żadnych mediów i ograniczają się do kasowania za możliwość przybijania. Brudne, zarzygane, osrane przez mewy (sorry za ekspresję) są (w trosce o naszych gości) czyszczone przez nas bez twierdzenia, że powinniśmy mieć. Wypachtuj sobie kawałek nabrzeża, zbuduj przystań, doprowadź media i powiedz sobie MAM!
#2 | Apis dnia 17.07.2018 16:00
We Wrocławiu w ogóle nie ma na śródmiejskiej Odrze miejsc postojowych z podłączeniem do prądu, wody pitnej czy kanalizacji. Armatorzy, którzy chcieliby na własny koszt je wykonać - muszą czekać aż upłynie okres gwarancji na "zmodernizowane bulwary i nabrzeża". Następnie zebrać komplet pozwoleń i uzyskać zgodę zarządcy bulwarów - co wcale nie jest oczywiste. Pływam juz prawie rok na "Wratislavii" i lepiej mnie nie pytać jak sobie radzimy ze statkiem na 400 pasażerów (z restauracją czynną także podczas postoju) bez tych przyłączy...
#3 | Seehund dnia 19.07.2018 21:15
Byłem w czerwcu kilka dni we Wrocławiu (akcja"koszulki"Wink
i miałem w planie wizytę na " Wratislavii". Życie i czas skorygowało plany, ale gdybym wiedział kto na statku świeci najjaśniej na pewno złożyłbym wizytę. Może Security by mnie dopuściłoSmile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Dzisiaj jest sobota
21 lipca 2018 roku
Urodziny świętują:
darko198921
Wszystkiego najlepszego!

36,613,986 odwiedzin łącznie
Użytkowników online: 1 - Greg
Gości online: 2
Łącznie użytkowników: 1,861
Najnowszy: Hummel-Ruthof
Serdecznie witamy!
Kto na wachcie
Gregna pokładzie
Andrzej Mits...02:32:01
Apis11:16:37
Hummel-Ruthof 1 dzień
Sylwester 1 dzień
Upstream Crew 1 dzień
Dorota Gozdek 1 dzień
Hen 1 dzień
budro2 1 dzień
barkaz4003 1 dzień
Powered by PHP-Fusion v.7.02.07. Copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.   PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL | Aerografia | Krismods | Dysnet