Witaj na pokładzie! Zaloguj Rejestracja
Kanały RSS
RSS Aktualności
RSS Komentarze
RSS Forum
RSS Artykuły
RSS Zdjęcia
DOL za chińskie pieniądze zbuduje Sinohydro? printer
DOL za chińskie pieniądze zbuduje Sinohydro?Pierwszą część kanału Dunaj-Odra-Łaba firma oferuje budować bez udziału państwa. To około 82 kilometrów między Dunajem i Hodoninem, gdzie planowane jest gigantyczne centrum logistyczne. Niespełniony sen, który się nie zwróci - twierdzą eksperci o kanale.

W tych snach prezydenta Miloša Zemana kanał Dunaj-Odra-Łaba jest na pierwszym miejscu. Republika Czeska powinna połączyć Łabę i Odrę z Dunajem. 660 kilometrów tej "nowej rzeki" przyniosłoby krajowi ogromny boom gospodarczy. Chociaż zdanie niektórych ekonomistów, ekologów i polityków jest całkiem odmienne - ich wątpliwości mogą teraz rozwiać chińskie pieniądze, które obiecał w Pradze w ostatnich dniach prezydent Xi Jinping. Czeska firma DOE Europe twierdzi, że jest zdolna przy pomocy inwestorów z Chin do zbudowania pierwszego, 82-kilometrowego odcinka kanału z Hodonina do Dunaju. Kluczowym jest fakt, że państwo nie musi wydawać na ten cel ani grosza.

- Mamy wszystko gotowe. Możemy to podać na srebrnej tacy. Nasz kraj nie musi nic płacić, jedynie nadzorować, czy wszystko jest w porządku - powiedział prezes Josef Drebitko.

Firma DOE Europa w ubiegłym roku ogłosiła, że chce wybudować w pobliżu południowo-morawskiego miasta Hodonin olbrzymi terminal logistyczny za ponad osiem miliardów koron, które również dadzą chińscy inwestorzy. Do obsługi przeładunku kontenerów zatrudnionoby do trzech tysięcy pracowników gdyby istniała możliwość podłączenie do wygodnego transportu wodnego.

W środę Kancelaria Prezydenta poinformowała, że DOE Europa osiągnęła porozumienie "w sprawie współpracy w fazie analizy budowy korytarza Dunaj-Odra-Łaba" ze Spółką Sinohydro, szóstej co do wielkości firmy budowlanej w Chinach. Josef Drebitko - członek zarządu DOE Europa - od razu zapewnił, że oprócz finansów na terminal jest w stanie zebrać pieniądze na połączenie Hodonína z Dunajem.

W uproszczeniu: Chińscy inwestorzy i banki wydaliby pieniądze a państwo po upływie dekady może przejąć gotową inwestycję. O tym, jak długo trwałby zwrot kosztów takiej prywatnych inwestycji przekraczającej 19 mld firma nie chce rozmawiać.

- Wszystko mamy dobrze obliczone - powiedział Drebitko, 68-letni przedsiębiorca, który stworzył kilka lat temu i sprzedał dobrze prosperującą firmę budowy systemów parkingowych. - Teraz mogę grać rolę kogoś, kto wie, jak zebrać pieniądze i przekonać ludzi - wyjaśnił.

Główną kwestią dotyczącą całego kanału DOL jest to, czy jego budowa jest w ogóle realna. Firma twierdzi, że jest to technicznie i ekologicznie jak najbardziej wykonalne. Ponadto wykazano, że budowa kanału przyniesie nowe zamówienia a jego wpływ na wzrost malejącego eksportu da impuls, który może pomóc przemysłowi. Według obliczeń można nim dostarczać rocznie 9,5 mln ton towarów, połowę tego, co teraz rocznie wozi się ciężarówkami i pociągami.

Ministerstwo Transportu poinformowało, że właśnie kończy się przetarg na tzw. studium wykonalności połączenia Dunaj-Odra-Łaba.

- Zwycięzca powinien być ogłoszony w najbliższych dniach - powiedział rzecznik ministerstwa Tomas Neřold.

Premier Bohuslav Sobotka (CSSD) na pytanie o zainteresowanie Chińczyków kanałem odpowiada: "To jest daleko poza horyzontem naszego rządu."

Chociaż DOE Europe szacuje, że część Morawska DOL zostanie zakończona w ciągu dziesięciu lat to zdaniem nawet najwierniejszych zwolenników pełnego połączenia DOL szacuje się całą budowę na kilkadziesiąt lat nawet w idealnych warunkach, jeśli uda się wykupić ziemię od kilkudziesięciu tysięcy właścicieli i nie będą się powtarzać scenariusze z budowy czeskich autostrad, gdy te procesy trwały do nawet 15 lat. Dodatkowo istnieją obawy ekspertów: komisja środowiska Akademii Nauk, składającą się z ekspertów od ochrony przyrody i ekonomistów twierdzi, że projekt sie nie opłaca.

- Liczne badania wielokrotnie stwierdziły też, że kanał będzie rozdarciem czeskiego krajobrazu - powiedział Miroslav Patrik z grupy środowiska Friends of the Earth.

I w końcu nie jest to ostatni zasadniczy problem: Słowacja i Austria nie chcą uczestniczyć w tym wieloletnim procesie inwestycyjnym. Po prostu dlatego, że go nie potrzebują.

- Mówią: mamy Dunaj, to nam wystarcza - powiedział w ubiegłym roku Minister Transportu Dan Tok (ANO), po rozmowach z sąsiadem.

źródło: Hospodarskie noviny - tłum. A. Podgórski
Komentarze
#1 | koj dnia 01.04.2016 15:14
Najfajniejsza jest wypowiedź cyt. "[...] Liczne badania wielokrotnie stwierdziły też, że kanał będzie rozdarciem czeskiego krajobrazu - powiedział Miroslav Patrik z grupy środowiska Friends of the Earth.[...]", ciekawe co jeszcze wymyślą, bo jak wiadomo autostrady i linie kolejowe są istotnym wzbogaceniem nie tylko czeskiego krajobrazu. Wiadomym też jest, że działki budowlane z których rozciąga się widok na autostradę lub linię kolejową osiągają niebotyczne ceny. Nie ma nic przyjemniejszego niż pić sobie poranną kawę na tarasie swojego domu i rozkoszować się niedalekim widokiem autostrady, natomiast dźwięk z autostrady i linii kolejowej zastępuje te nieznośne świergolenie ptaków...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Dzisiaj jest sobota
21 lipca 2018 roku
Urodziny świętują:
darko198921
Wszystkiego najlepszego!

36,614,064 odwiedzin łącznie
Użytkowników online: 0 - Gości online: 1
Łącznie użytkowników: 1,861
Najnowszy: Hummel-Ruthof
Serdecznie witamy!
Kto na wachcie
Greg00:16:22
Andrzej Mits...02:48:38
Apis11:33:14
Hummel-Ruthof 1 dzień
Sylwester 1 dzień
Upstream Crew 1 dzień
Dorota Gozdek 1 dzień
Hen 1 dzień
budro2 1 dzień
barkaz4003 1 dzień
Powered by PHP-Fusion v.7.02.07. Copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.   PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL | Aerografia | Krismods | Dysnet