Witaj na pokładzie! Zaloguj Rejestracja
Kanały RSS
RSS Forum: wątek

RSS Aktualności
RSS Komentarze
RSS Forum
RSS Artykuły
RSS Zdjęcia
Zobacz temat
 Drukuj temat
Początki w zawodzie
Luciferros
Witam, mimo ponad 30tki na karku postanowiłem zostać marynarzem żeglugi śródlądowej - byłem w urzędzie we Wrocławiu dostałem komplet dokumentów do wypełnienia (co jest warunkiem otrzymania "książeczki"Wink pytanie kto zatrudnia we Wrocławiu?gdzie szukać właścicieli barek?Proszę kolegów o wskazówkiWink
 
Luciferros
Luciferros napisał(a):

Witam, mimo ponad 30tki na karku postanowiłem zostać marynarzem żeglugi śródlądowej - byłem w urzędzie we Wrocławiu dostałem komplet dokumentów do wypełnienia (co jest warunkiem otrzymania "książeczki"Wink pytanie kto zatrudnia we Wrocławiu?gdzie szukać właścicieli barek?Proszę kolegów o wskazówkiWink


Byłem przed chwilą w odratransie przy kleczkowskiej we Wrocławiu - barki przycomowane, w biurze dwóch Panów i szybka odpowiedź którą uzyskałem na pytanie czy nie szukają ludzi "nie", przystań zwierzyniecka też wymarła ....
 
Wiecek
Witam wszystkich.Jestem nowy na forum.Chcialbym rozpoczac przygode z zegluga srodladowa po 9 latach na morzu.Moze ktos podpowie gdzie najlepiej uderzy zeby nabrac troche praktyki?Mam stopien marynarza i decksmana na Renie.
 
bolgus
Dzień dobry,

Od kilku dni poszukuję w sieci informacji na temat, który opiszę poniżej, ale zanim zacznę kilka słów o mnie. Mam 30 lat, pracuję w korpo i powoli dochodzę do wniosku, że czas najwyższy zrobić coś ciekawego ze swoim życiem. Pochodzę ze śląska, więc siłą rzeczy zawody związane z wodą są mi obce. 3 lata temu po raz pierwszy(serio) miałem do czynienia z jednostkami wodnymi(najpierw statki wycieczkowe, później jachty na mazurach i na morzu śródziemnym). Od pierwszych minut na wodzie zakochałem się w tym świecie. Najpierw chciałem jak najwięcej żeglować, zrobić papiery na sternika jachtowego, pływać po morzach, ale ostatnio wpadł mi do głowy genialny pomysł, aby w myśl zasady "Jeśli będziesz robił to co lubisz, wtedy nigdy nie będziesz musiał pracować" związać się na stałe z żeglugą. Może dla kogoś brzmi to trywialnie, ale tak to wygląda z mojej perspektywy.

Przechodząc do sedna, będę bardzo wdzięczny za podpowiedzi czy jest to możliwe, aby osoba w moim wieku ze średnim wykształceniem, mogła przebranżowić się i zostać motorzystą/marynarzem/oficerem. W mojej głowie zrodził się taki plan, aby znaleźć policealną szkołę/studia(zaoczne) powalające zdobyć niezbędne wykształcenie, a następnie zacząć pływać w Polsce/Niemczech bo zawód to ciekawy, wydaje się być dobrze płatny, a co najważniejsze dający szerokie perspektywy na przyszłość. Wiem, brzmię trochę jak romantyk, ale tak na prawdę stąpam twardo po ziemi. Zdaję sobie sprawę, że to może być bardzo skomplikowana sprawa, wymagająca wiele silnej woli i samozaparcia, ale chyba jestem gotów spróbować.

Może ktoś z Was Szanowni Koledzy wie, do jakiej szkoły można się udać aby móc jednocześnie pracować? Czytałem co nieco na ten temat, znalazłem kilka szkół w Gdyni i Szczecinie, ale nie do końca rozumiem ich ofertę. Wiem, że wymaga jest masa kursów, a w Niemczech to już w ogóle jest inna bajka z pozwoleniami. Czy papier ze szkoły jest w ogóle konieczny aby zacząć pracę?
 
Greg
Proszę prześledzić wątek, do którego przeniosłem Pana post.
 
pingwin
Nie ma szkoły żeglugi dla pracujących. 85 % absolwentów technikum żeglugi śródlądowej kończy szkołę jako młodszy marynarz. 10 % z nich trafia do zawodu. Najprościej jest zatrudnić się jako bileter -pomagier na 4 sezony na mazurach. W wolnym czasie poczytac troche ksiazek, wykupic tygodniowy kurs na kapitana, zdac egzamin. Zakupic czapke i pagony . Zrobic zdjecie , wrzucic na Facebooka.
Avalon Passion
 
Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion v.7.02.07. Copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.   PRchecker.info Free counters!
Apis | Alhenag | Absolwenci TZS | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL | Aerografia | Krismods | Dysnet