Nostalgiczna fotka: Bytom Odrzański - widok na Odrę i most w roku 1928.
Widok rasowego, odrzańskiego, parowego bocznokołowca, prowadzącego przy burcie
plauerkę lub
wielką wrocławkę i składającego do przejścia pod mostem w dość nietypowy sposób swoje kominy uzmysłowił mi, że w Bytomiu Odrzańskim znajdował się jeden z najładniejszych mostów wiszących nad Odrą. Piękna i lekka architektonicznie konstrukcja była na dodatek "przyjazna" żegludze nie blokując szlaku żeglownego swymi podporami. Przeprawy w Bytomiu Odrzańskim nigdy go odbudowano, ba: do dziś nie ma tam mostu mimo, iż pozostały filary, na których zanim zniszczały można byłoby jakieś przęsło położyć.. Sam Bytom Odrzański jest pięknie położony, a jego uroki przybliżył nam nasz załogant Adam Madaj w artykule
"Kucykowa włóczęga"
Zdjęcie mostu w Bytomiu Odrzańskim dedykuję tym, którzy tak chętnie projektują gigantyczne, "pomnikowe" przeprawy mostowe, wznoszone często kosztem zaniedbania budowy innych, ważnych dla zatłoczonych polskich dróg przepraw
(Link). Wiele miasteczek nadrzecznych pozbawionych jest możliwości skierowania ruchu wielkich ciężarówek poza ich obszar głównie z powodu braku innych mostów niż ten położony w ich miejscowości a także katastrofalnego stanu tych, które odziedziczyliśmy po poprzednich gospodarzach tych ziem. Takich tanich, relatywnie krótkich i szybko wznoszonych mostów brak jest nad naszymi rzekami. A ileż można byłoby ich zbudować za cenę strat, jakie ponosimy wskutek bezsensownych protestów
ekofilów przy wielu innych inwestycjach - dziwnym trafem głównie hydrotechnicznych...
Witamy serdecznie wszystkich, których wirtualne rzeki, kanały, śluzy i jazy zaprowadziły na pokład "wirtualnego statku" - czyli stronę internetową Towarzystwa Entuzjastów Żeglugi Śródlądowej.
Chcemy dotrzeć do wszystkich, którym bliskie są sprawy związane z żeglugą rzeczną czyli - jak sami żartobliwie mówimy - szuwarowo-bagienną i zabrać ich w rejs po przeszłości, teraźniejszości i przyszłości tej dziedziny ludzkiej działalności. Wspólnie będziemy wspierać wszelkie działania mające na celu przywrócenie wykorzystania naszych dróg wodnych jeśli nie w stopniu takim, jak w Niemczech, Holandii, Belgii to chociaż jako szlaków turystycznych - chroniąc je od całkowitej degradacji. Szukamy również wszelkich informacji technicznych, dokumentacji, rysunków , map i fotografii, które chcemy ocalić przed zniszczeniem i zapomnieniem, a które obrazują historię rozwoju transportu rzecznego w Polsce.
Poprzez przybliżenie wszelkich z tym tematem związanych problemów, poprzez porównanie rozwiązań i dokonań poczynionych na przestrzeni dziejów w innych krajach podjęliśmy wyzwanie "edukowania" społeczeństwa w kierunku zwrócenia się "twarzą do rzek" - zwłaszcza Wisły i Odry od wieków oddziałujących kulturotwórczo na regiony, przez które płyną. Staramy się też wyłowić w internecie i gromadzić "w jednym miejscu" wszelkie interesujące informacje związane z tematyką żeglugi na rzekach, kanałach, jeziorach...
Chcemy wspierać i propagować wszelkie ogólnokrajowe i lokalne działania mające na celu sanację transportu wodnego. Jest to ze wszech miar nowoczesny, bezpieczny, chroniący zasoby energii nieodnawialnej i nie generujący zanieczyszczeń oraz hałasu rodzaj przewozu towarów. Ciągle też jest aktualne - choć nieco przerysowane w filmie "Rejs" Marka Piwowskiego - hasło: "Pracujesz na lądzie - odpoczywaj na wodzie". Na wodzie odpoczywa dziś cała Europa - w nadrzecznych miasteczkach powstają przystanie i mariny, można wynająć stateczek do "powłóczenia się" samodzielnie po wodnych szlakach, wspaniałe wycieczkowce zabierają chętnych na wczasy na pokładzie... Przede wszystkim jednak w całej Europie na zachód od Odry nowoczesna flota towarowa odciąża drogi i szlaki kolejowe pozostając w harmonii z wymienionymi rodzajami przewozów i tworząc sieć tzw. multimodalnych połączeń. Nie zostańmy więc żeglugowym zaściankiem świata! Poza tym...
Kilometr bardzo dobrej drogi wodnej kosztuje mniej niż kilometr autostrady, a przy autostradzie nikt nie chce mieszkać! Nad wodą zaś - prawie każdy... Stąd zapewne pęd do budowania nad wodą apartamentowców kosztem rzecznej infrastruktury portowej. O innych zaletach transportu rzecznego piszemy
tutaj.
Serwis nasz jest aktywnie współtworzony przez wszystkich zarejestrowanych użytkowników. Dzięki nim pozyskujemy nowinki, wiadomości, informacje o dziedzinach, którymi się zajmujemy. Wielu z nich to eksperci w branży i ich obecność u nas to wielki zaszczyt dla naszego grona. To oni piszą opracowania, artykuły i felietony, poruszają wiele ważkich problemów związanych z żeglugą śródlądową, infrastrukturą i rozwiązaniami systemowymi z kształceniem kadr włącznie. Współpracujemy w tej dziedzinie z innymi serwisami o podobnej tematyce jak nasza - krajowymi i zagranicznymi.

Andrzej "Apis" Podgórski
kapitan tego statku
Najlepszą recenzją naszych poczynań niech będą słowa skierowane do nas u progu Nowego - 2008 Roku:
(...) Uważam, że strona jest najlepszym istniejącym obecnie źródłem informacji dotyczącym transportu rzecznego. Na stronie wypowiadają się wyłącznie wybitni praktycy bądź wybitni teoretycy i dydaktycy żeglugi śródlądowej, a dodatkowo te treści są na gorąco obszernie komentowane przez znawców problematyki. Cieszę się, że istnieje źródło, które wypełnia lukę w wiedzy o zapomnianym dzisiaj transporcie rzecznym.
Panowie: Wasz portal to jedna z lepszych rzeczy, jaka mogła przydarzyć się żegludze śródlądowej w roku 2007!
Z wyrazami szacunku i marynarskim pozdrowieniem
dr Jan Pyś
Dyr. Urzędu Żeglugi Śródlądowej
we Wrocławiu