Witaj na pokładzie! Zaloguj Rejestracja
Kanały RSS
RSS Aktualności
RSS Komentarze
RSS Forum
RSS Artykuły
RSS Zdjęcia
Płyną Odrą nowe rzeczne statki... do Holandii printer
Stocznia "Malbo" we Wrocławiu przy kompletnym braku zainteresowania mediów wyekspediowała do Szczecina kolejny kadłub zbiornikowca rzecznego dla holenderskiego armatora. Studziesięciometrowy statek przeprowadzi w dół Odry kpt. Czesław Szarek.

Duży jak na nasze ale "normalny" jak na europejskie warunki rzeczne chemikaliowiec musi być prowadzony z zachowaniem szczególnych warunków. Oczywiście na zaniedbanej jako droga wodna Odrze trzeba stworzyć możliwość przejścia odcinka poniżej ostatniego piętrzenia w Brzegu Dolnym i dalej do Szczecina przez alimentację koryta wodą ze sztucznego zrzutu - tzw "fali".

Z niekłamaną satysfakcją ale i z cichym smutkiem warto tu zaznaczyć, że zarówno prezes zarządu stoczni "Malbo" - Marcin Lubieniecki - jak i kpt. Czesław Szarek są absolwentami naszej, chyba pochopnie zlikwidowanej, wrocławskiej szkoły żeglugi.

Relacja filmowa:
Komentarze
#1 | Adam Reszka dnia 22.10.2008 23:55
Rzeczni kapitanowie - zuchy! Zwłaszcza pokroju Czesia Szarka. Na Wiśle też takich można spotkać. Nie mam odwagi dręczyć naszego Dowódcy, ale kilka ciekawych fotek z Wisły z podobnymi transportami i odnośnym komentarzem mógłbym podesłać. A swoją drogą reportaż rzadkiej klasy! Ciekawi mnie tylko, jak kpt. Szarek obróci ten kadłub w km. 542 ujście Nysy, w tym fatalnym zakolu. Założę się, że idąc "po dole" Kapitan jako kapitan Bizona-106 walił prawą rufową kotwicę i obracał dziób zestawu na lewym silniku. Ale jak tego dokonać Cześkowym Turem? Kto mi to powie? Pozdrowienia wszystkim "wilkom rzecznym" - kpt.ż.ś. Adam Reszka. Wink
#2 | Apis dnia 23.10.2008 07:08
Czesiu prowadzi zestaw dwoma pchaczami. Jeden służy niemal jak bugstrahl - czyli ster dziobowy (widać to na filmiku) - tyle że mocniejszy. Każdy z "Żubrów" Czesia prowadzących ten zestaw ma bowiem moc dużo większą od Bizona! (silniki IVECO). Poradzi sobie. Gorszy jest wiatr, bo kadłub chemikaliowca jest wysoki w burcie. Fotki z Wisły podeślij koniecznie! Musimy przecież pokazać niewykorzystane mozliwości... Walczmy z "biomasą" na argumenty a nie na "gdybanie".
#3 | Michael Tokay dnia 23.10.2008 08:36
ANDRZEJ BARDZO PROFESJONALNIE ZROBIONY FILM ! BRAWO. MA SIE WRAZENIE JAK BY SAMEMU PROWADZILO TEN CHEMIKALIOWIEC. POZDROWIAM CIEBIE I CZESLAWA WRAZ ZALOGA, POWODZENIA. MICHAELTOKAY. (65 Vm).
#4 | Adam Reszka dnia 23.10.2008 12:55
Dzięki za informację Andrzeju. Kpt. Łożewski na Wiśle prowadzi swoje zestawy dwoma "bombowcami" (moimi ulubionymi statkami) w podobny sposób: jeden na holowanie, drugi na pchanie. Fotki podeślę - i nie tylko fotki, ale boję się ustawicznie przysparzać Ci roboty.
Pozdrawiam - Adam.
#5 | Mariner76 dnia 23.10.2008 18:28
Miałem okazję uczestniczy w transporcie kadłuba z Malczyc do Szczecina.Nie rozumiem po co obracac kadłub na 542 kilometrze.
Z tego co sobie przypominam kilka kilometrów przed odrą graniczną są ostre zakola ale nie tak ostre jak w Cigacicach czy Nowej Soli tam pamiętam najwięcej okręciłem sie sterem.Z resztą odra poniżej ujścia rzeki bóbr rozszerza się trochę co zwiększa promień zakoli.
#6 | Adam Reszka dnia 24.10.2008 09:25
Koledze Anonimowi "zz": moje wątpliwości manewrowe wynikały z przeświadczenia, że kpt. Szarek prowadzi kadłub chemikaliowca jednym pchaczem "na pchanie". Przeoczyłem bowiem fakt zastosowania dwóch pchaczy - ten drugi holuje naprowadzając dziób na kurs, co wyjaśnił szczegółowo niezastąpiony nawigacyjnie Kapitan. Ta technika jest mi znana ze znajomej Wisły, Odry bowiem nie znam tak dokładnie. Pozdrawiam - A.R.
#7 | Greg dnia 27.10.2008 00:12
Swietny filmik! Bardzo wymowna scena z zakorkowanym samochodami mostem. A Odra pusta i niewykorzystana. Dobrze, że chociaż kpt. Czesław Szarek jest na niej. Pozdrawiam.
#8 | teich dnia 27.10.2008 08:24
Przepraszam za pytanie ale jestem laikiem. Co oznacza na pchaczu mijanego zestawu z kruszywem niebieska tablica na prawej burcie?
#9 | Apis dnia 27.10.2008 09:43
Rzeka nie jest ulicą i nie zapewnia jednakowych warunków wszystkim (głębokość, możliwości manewrowe). Zgodnie z przepisami o wyborze korzystniejszej drogi decyduje kapitan statku płynącego w dół rzeki (z prądem). Jeśli wybiera się mijanie przeciwne do ruchu prawostronnego - wystawia się na prawej burcie tablicę 1x1 m (lub niegdyś flagę) w kolorze niebieskim. Mijanie zgodne z ruchem prawostronnym nie wymaga sygnalizacji.

Zwyczajowo proponuje to kapitan statku płynącego w górę, a kapitan mający pierwszeństwo akceptuje to lub nie. Zauważ, że tablica jest na obydwu jednostkach. Zestaw z kruszywem płynie w górę rzeki - zestaw z kadłubem zbiornikowca w dół.

Na dużych rzekach np. na Renie od Duisburga w dół obowiązuje ruch prawostronny, ale jest to ogłaszane w drodze przepisów lokalnych Urzędów Dróg Wodnych.
#10 | Pan_Jaworek dnia 04.11.2008 07:37
Czy w praktyce podczas mijania przeciwnego do ruchu prawo- stronnego konieczna jest sygnalizacja niebieskimi tablicami, czy wystarczy uzgodnienie przez radio UKF?

Pozdrawam - Paweł
#11 | Apis dnia 04.11.2008 11:18
Sygnalizacja na ruchliwych rzekach jest konieczna - muszą to widzieć i wiedzieć wszyscy - także ci, którzy mają np. włączony inny kanał na UHF.

Jeśli mijamy się z pojedynczym statkiem na naszej Odrze - można uzgodnić przez radio. Mały zwrotny okręcik Pana Jaworka może w zasadzie wszędzie śmignąć, ale przepis jest przepisem Grin. Wystarczy niebieska flaga. Tablica metrowych rozmiarów nie jest na małej jednostce konieczna.
#12 | teich dnia 07.11.2008 13:22
Dziekuję za odpowiedź. Już jaśniej. A do głowy mi przyszło to pytanie, gdy siedziałem na lodach na jednym z nadreńskich bulwarów Dusseldorfu, a potem obserwowałem statki na Renie w Kolonii. Jakież było zdziwienie mojego kolegi z Niemiec ,że jestem tak wpatrzony w ruch statków na rzece nawet w nocy!.Nie wiem czy dotarły do niego mojej wyjaśnienia,że na Wiśle to ja nie widuję praktcznie niczego co pływa. Dla nich to zwyczajność przerywana tylko incydentami jak transport Burana- rosyjskiego statku kosmicznego
#13 | Apis dnia 07.11.2008 18:09
O Buranie jest u nas:
http://www.zeglug...admore=392

Do sygnalizacji przy mijaniu prawymi burtami dodam jeszcze, że w nocy jest to białe, migające światło:

3. Statki idące w górę, pozostawiając statkom idącym w dół wolną drogę ze swojej prawej burty, powinny w odpowiednim czasie z prawej burty:
a) w dzień - pokazywać jasnoniebieską tablicę w połączeniu z białym migającym światłem albo wyjątkowo, gdy pokazywanie niebieskiej tablicy jest niemożliwe, pokazywać i poruszać, zamiast tablicą, jasnoniebieską flagą,
b ) w nocy - pokazywać jasne, białe, migające światło, z którym jednocześnie mogą pokazywać jasnoniebieską tablicę.
#14 | mlody6825 dnia 10.02.2010 14:39
Ja także miałem okazje (jako młokos) sprowadzać "holendra" na Bizonie-169(kpt.Polniak Geniu,mech.Zesko Rysiu,ster.Etryk R.) ,wraz z Bizonem-104.My byliśmy jako ster dziobowy.Przyznam ze jest to niesamowite przeżycie(szczególnie dla żółtodzioba),i te właśnie zakola.To było w końcu lat 80tych,ale pamiętam te wszys
tkie karkołomne manewry(końcówka grudnia w lodzie).Z Zacisza do Szczecina.Trwało to jakieś 2 tygodnie.
#15 | kaczor_g dnia 13.02.2010 01:14
małą ciekawostkę widać tu:
http://maps.googl...h&z=18
#16 | lelo1951 dnia 04.04.2011 01:23
Drodzy koledzy wprawdzie jestem nowym załogantem na "pokładzie" aczkolwiek nie takim młodym 1951 przy lelo to rok mojego "wodowania" niestety nie jestem zawodowym technikiem żeglugowym tylko zwykłym T. Mechanikiem, ale pierwsze uprawnienia żeglarskie i motorowodne uzyskałem w 1967 roku później podwyższałem, od lat 70tych zajmuję się filmowaniem z czego ponad 10 lat zawodowo gdybyście potrzebowali dokumentacji filmowej waszych dokonań to za koję i kambuz (ile zeżre 60 latek?) chętnie pomogę.
#17 | princessemagda dnia 27.05.2011 12:34
Szkoda, ze te statki, ktore buduje sie w Polsce - wszystkie prawie kupowane sa przez Holendrow. Szkoda, ze coraz mniej i rzadziej wymienia sie nasza Polska flote rzeczna, ktora jest juz nieco "zestarzala"...
#18 | zbyszek1 dnia 25.02.2013 17:27
Filmik bardzo mi się podoba. Takie rzeczy to można zobaczyć już chyba tylko na Odrze, bo "moja" Wisła chyba już "umarła".
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Dzisiaj jest poniedziałek
20 lutego 2017 roku
Urodziny świętują:
Dawid
Wszystkiego najlepszego!

34,751,457 odwiedzin łącznie
Użytkowników online: 0 - Gości online: 3
Łącznie użytkowników: 1,738
Najnowszy: bbarton
Serdecznie witamy!
Kto na wachcie
Odrzak02:15:29
Marek Kuzma06:27:11
Apis06:43:59
barkaz400307:46:57
zbyszek107:57:11
bbarton08:26:07
JacekPuzniak08:57:18
Janusz Misze...09:52:35
wojleg10:24:33
Fidelis12:10:12
Diesel-service

Powered by PHP-Fusion v.7.02.07. Copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.   Page Rank
Free counters!
DiS | Apis Video | Alhenag | Orsza | Absolwenci TZS | Credo | Wierzbnik | Rada Kapitanów | PHP-Fusion PL | Rejsy Brzeg | Aerografia