Witaj na pokładzie! Zaloguj Rejestracja
Mapa serwisu Redakcja Kontakt Dotacjagreen
Nawigacja
Strona powitalna
Aktualności (News)
Artykuły i felietony
Forum dyskusyjne
Giełda Pracy
Galeria floty
Galeria fotografii
Najnowsze fotki
Najnowsze komentarze
Ostatnio na forum
Najpopularniejsze
Spis treści serwisu

Stany wód:
- Polska
- Niemcy, Austria
- Holandia, Anglia
- Belgia
- Czechy
Sytuacja hydrologiczna
Ostrzeżenia hydrologiczne
Prognoza pogody

Komunikaty nawigacyjne
- Użytkowników szlaków
- RZGW Warszawa
- RZGW Wrocław
- RZGW Szczecin
- RZGW Poznań
- RZGW Gdańsk
- RZGW Kraków

Wyszukaj

Żegluga w malarstwie
Żegluga na znaczkach
Kącik dla najmłodszych
Absolwenci z Brücknera
Stowarzyszenie TŻŚ
Polecane strony
Najnowsze artykuły
Wiślany rejs MS "Col...
Rzeka to życie
Słowa pisane są kotw...
Odrzańska fanaberia
Z Niemiec na Mazury
Stocznie, czyli jak ...
Pchacze produkcji by...
Niech się święci...
Wiadrusowy Ogarek
Żeglarz, narciarz - ...
Sprawujemy patronat
Promujemy




TURYSTYKA WODNA
BAD PISTOLS
Zagłosuj na naszą stronę w rankingu żeglarskim!
Podium
Witryna Dnia PC World Komputer Złota Strona Tygodnia Tygodnika WPROST
PERŁA INTERNETU
Skąd przybywacie
Locations of visitors to this page
Statystyki
Flota rzeczna przez stulecia
Od parowców po motorowce


Temat żeglugi łańcuchowej wywołał trochę poruszenia, co oznacza, że wiedza o żegludze z czasów wielkiego rozwoju budzi wielkie zainteresowanie. Sam temat prób i jak się okazuje stosowanie napędu łańcuchowego w powszechnym zakresie szerzej obiecał opisać wielki miłośnik i znawca żeglugi dawnej, z pięknymi statkami nie jak dzisiaj stalowymi pudłami nafaszerowanymi elektroniką , znawca czasów gdzie jak ktoś mądry powiedział ,, statki były drewniane, ale marynarze za stali, a dziś statki ze stali a marynarze ....”
W tym artykule chciałbym właśnie opowiedzieć o tych pięknych statkach śródlądowych z lat 1900 – 1950 .
Rodzaje i typy statków stosowanych w żegludze śródlądowej uwarunkowane były istniejącymi na danej drodze wodnej warunkami żeglugowymi. Zacznę od Renu , gdyż w hierarchii dróg wodnych klasyfikuje się najwyżej. Przy stosowaniu barek barek holowanych o nośności od 1500 do 1700 ton holowniki musiały być odpowiedniej wielkości i mocy. Na rys 1 przedstawiam holownik bocznokołowy ,,Hugo Stinnes ” o mocy maszyn 1800 KM .
Jego długość konstrukcyjna wynosiła 72 m, szerokość na owrężu 8,5 m, szerokość wraz z obudową kół bocznych 20,60m, zanurzenie przy zapasie 10 ton węgla 1,15 m , wysokość ponad zwierciadło wody 3,3 m. Miał dwa kotły parowe, jeden w częśći dziobowej, drugi w rufowej.

Jako przeciwieństwo do tego bocznokołowca w 1917 r. zbudowano parowy holownik dwuśrubowy o mocy 1400 KM . Jego długość konstrukcyjna wynosiła 47 m, szerokość 8,70m zanurzenie natomiast było znacznie większe i dochodziło do 2,3 m .
Co ciekawe – na każdym wale śrubowym były osadzone dwie śruby
napędowe w odstępie 2,0 m, przy czym średnica przedniej śruby była nieco mniejsza. Zdaniem stoczni zwiększało to skutek użyteczny napędu .

Na Kanale Dortmund – Ems zastosowanie miały znacznie mniejsze holowniki o jednej lub dwóch śrubach. Moc tych holowników wynosiła około 220 KM . Długość konstrukcyjna wynosiła 20,0 m, szerokość 5,3 m, zanurzenie 1,6 m.

Dla Wezery budowano holowniki o mocy 300 KM, długości 53 m, szerokości 5,52 m i zanurzeniu 0,58 m. Statki te miały często dodatkowy ster z dziobu dla łatwiejszego pokonywania długim statkiem wąskiego szlaku żeglownego Wezery.

Na Dunaju do holowania barek o nośności 600 – 700 ton przez Żelazną Bramę stosowano holowniki o mocy 1200 – 1400 KM, wyłącznie bocznokołowe.Miały one długośc 64,0 m, szerokość 8,30 m, zanurzenie 1,10 m.

Dla środkowego Dunaju stosowano również holowniki bocznokołowe ale tylko o mocy 800 KM, długości 59,0 m, szerokości 7,4 m, i zanurzeniu 1,2 m.
Obydwa statki miały boczną burtę niższą na dziobie i rufie w stosunku do śródokręcia w celu zmniejszenia ciężaru całkowitego statku.

Dla Dolnego Dunaju stosowano holowniki dwuśrubowe o mocy 900 KM, długości 47,5 m,
szerokości 8,5 m, zanurzeniu 1,8 m przy zapasie 100 ton węgla.

Dla Górnego Dunaju budowano holowniki śrubowe o mocy 300 KM, długości 31,1 m, szerokości 6,2 m, zanurzeniu 1,20m. Dla zwiększenia współczynnika ,,skutku użytecznego” posiadały tunel na śrubę , której końce skrzydeł wychodziły ponad poziom lustra wody.

Przyszła kolej i na rodzime drogi wodne. Dla Noteci zbudowano holowniki tylnokołowe o mocy 180 KM, długości 36,7 m, szerokości 4,8 m, zanurzeniu 0,8 m.

Dla Odry na holownikach śrubowych specjalnie przekonstruowano rufę w celu zwiększenia ,, skutku użytecznego” śruby. Holownik o mocy 350 KM miał długość 29,0 m, szerokość 5,5 m, zanurzenie 1,1 m. Prowadził w górę rzeki pociąg holowniczy składający się z pięciu załadowanych barek z prędkością 3,75 km/h. Siła uciągu na tych holownikach wynosiła 4230 kG.

Były również holowniki śrubowe o mocy 400 KM, długości 35,0 m, szerokości 6,3 m, zanurzeniu 1,31 . Miały one również specjalnie skonstruowaną rufę nad śrubą.

Majestatycznymi władcami Odry były jednak parowe holowniki tylnokołowe o mocy 650 KM, długości 50,5 m, szerokości 7,85 m, zanurzeniu 0,95 m z zapasem węgla około 20 ton.
Miały siłę uciągu równą 6400 kG.

Na drodze wodnej Berlin – Szczecin stosowano holowniki śrubowe o długości 25,0 m, szerokości 5,1 m, zanurzeniu 1,5 m o mocy 175 KM.

Komentarze
#1 | Wojciech Rytter dnia 19.08.2009
Poszukuje wszelkich danych o tylnokolowcu Smolka.Wraz ze
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [8 głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Brak oceny]
Dobre Dobre 0% [Brak oceny]
Średnie Średnie 0% [Brak oceny]
Słabe Słabe 0% [Brak oceny]

Nasi partnerzy

Oficjalny serwis internetowy
polskiej żeglugi śródlądowej
redagowany przez

pod patronatem Stowarzyszenia
'Teraz Odra' i Związku Polskich
Armatorów Śródlądowych
oraz rekomendowany przez
instytucje związane z edukacją
i bezpieczeństwem żeglugi
teraz odra zpas
uzs MI
bakista
Praca z Jobrapido

Shipbroker
Imieniny:
Urodziny obchodzi:
P2J
Ostatnio na wachcie
Apis00:48:28
mkrakowiak7401:05:33
Skipper01:14:37
Misiordon01:25:38
wojtek72002:13:05
zbychu194902:39:14
DASKO02:44:46
3642803:39:25
Kazimierz04:09:37
Witold04:27:01

Najnowszy członek załogi:
36428
Serdecznie witamy!
Symbole na Twoją łódkę
(kliknij w obrazek aby powiększyć)

Pobierz       Pobierz
Tapeta na pulpit
(otwórz, kliknij prawym
wybierz opcję 'ustaw jako tapetę')

Zagłosuj na nasz statek
Zagłosuj na naszą stronę w rankingu żeglarskim!
Hydepark
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

04.09.2010 08:25
Na Podhalu mówią tak: Nie chodzi o to aby go zabić, ino o to aby go osłabić... Smile

04.09.2010 08:10
Drzewo zwalone na drodze jest uprzątnięte natychmiast. Drzewo zwalone na drodze wodnej leży do następnej powodzi. RZGW oraz "Naturyści 2000" to zwykli sabotażyści - ot co!

04.09.2010 07:51
Powinno się złożyć na RZGW doniesienie do prokuratury za umyślne narażenie budowli hydrotechnicznej na uszkodzenie oraz sprowadzanie niebezpieczeństwa w ruchu statków. UŻŚ śpi?

04.09.2010 07:41
Po ostatniej powodzi poniżej mostu w Brzegu przewróciło się olbrzymie drzewo. Leżało tak sobie nieuprzątnięte na główce do dziś. Teraz je rzuci na jaz w Lipkach. Zielony "porządek", psiakrew

04.09.2010 07:39
Kulminacja na Odrze przechodzi przez Brzeg bez sensacji. Stan alarmowy jest przekroczony ale rzeka mieści się w coraz węższym, bo obrzydliwie zapuszczonym przez "gospodarzy" (?) korycie.